Friday, 22 June 2012

U jak uśmiech

Dziś już jestem pewna, że od dwóch dni Zosia sie uśmiecha. Dotychczas tylko jej tak ustka chodziły jak spała, teraz gdy się wyspi i naje i gdy zbliżamy się do niej twarzami czasem zdarza jej sie uśmiechnąć! Nie jest to pewnie jeszcze do końca zamierzone ale wygląda wtedy tak słodko! I zdecydowanie wynagradza wszystkie godziny płaczu:D Dowód jeszcze nieuchwycony aparatem ale pracuje nad tym, Zosia tymczasem niechętnie pozuje do zdjęć :P




Pytanie, ile podczas dnia takie maluchy zwykle powinny spać? I od kiedy naprawde przydatne w uzyciu są leżaczki (zeby np mogło obserwować co robie w kuchni itd)

15 comments:

  1. Super :D Powodzenia w polowaniu na uśmiech :)

    Hmm moja córa spała po ok 2 godziny ze 4 razy w ciągu dnia i w nocy spała pomiędzy 19 a 6 rano. Do miesiąca karmiłam ją co 3 godziny, więc w nocy ją mimowolnie wybudzałam. Jak skończyła miesiąc to poszłam po rozum do głowy i w nocy przeszłam całkowicie na jej żądanie, co wyszło na dobre bo zaczęła przesypiać po 4-5 czasem 6 godzin ciągiem :) Im jest starsza tym jednak śpi coraz mniej i teraz (ma 4 m-ce) wychodzą nam w ciągu dnia jakieś 3 spania po ok. 1-1,5 godziny, dalej staramy się aby spała pomiędzy 19(20) a 6.
    Co do leżaczków - my z niego korzystamy odkąd mała miała 2 tygodnie.

    ReplyDelete
  2. Miesięczne dzieciątko zazwyczaj przesypia jeszcze praktycznie cały dzień:) ma tylko przerwy na karmienie i przewijanie, to tyle w teorii, ale ... w praktyce wygląda to nieco inaczej;D czyli w zależności od potrzeb maluszka. Martynka spała w tym czasie dosyć sporo, z różnymi przerwami na jedzonko i płacz;D
    A co do leżaczka, to my zaczęłyśmy Go używać jak myszka skończyła 3 miesiące, wcześniej raczej się tego nie powinno robić, bo niestety kręgosłup maluszka nie jest wtedy w dobrej pozycji. Takie jest moje zdanie na temat:)

    ReplyDelete
  3. Ja leżaczka bym nie używała przed trzecim miesiącem zdecydowanie lepiej kłaść dzidziusia w odpiętej budzie gondoli (o ile masz taką możliwość) lub w moses basket :)

    Gratulujemy uśmiechów!! :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. tak wlasnie przesypia noce i dni w moses basket:) zastanawiam sie nad uzyciem lezaczka gdy juz bedzie moze wiecej zainteresowana otoczeniem, aby nie musiala lezec i mogla obserwowac co robie, tylko nie bardzo wiem kiedy takie dzieciaczki sie na tyle ozywiaja;)

      Delete
  4. To czekamy na pierwsze uchwycone uśmiechy:D Jak szybko ten miesiąc minął!!!

    Z tego co pamiętam, to Adi w tym wieku miał 3drzemki po ok.1,5h, więcej spał na spacerach;)) Ku naszemu zdziwieniu dość szybko zaczął robić się aktywny w ciągu dnia.

    ReplyDelete
  5. Jaka mała, kochana rączka :) [rozpływam się] :))

    ReplyDelete
  6. Moja Zo miała dwie 1,5 godzinne drzemki w dzień plus ok.3 godzin na spacerze, a noc od ok.20.00 do 4.00 i po karmieniu do 7.00. Aktualnie to jest jedna drzemka 2-2,5 godziny, no i w nocy śpi od 20.00 do 7.00-8.00. Od 3 dni jestem zaskoczona apetytem mojej córki. Je więcej niż w ubiegłym tygodniu :D Pochłania owoce, a jak widzi mięsko to aż piszczy z radości. I Ciebie to czeka...zobaczysz jak to zleci! Jeszcze nie tak dawno moja Zo była takaaaa malutka;)

    ReplyDelete
  7. U nas leżaczek był użyciu od 1 mż i bardzo nam ułatwiał życie.Miałam też samo bujającą się huśtawkę i ratowała mi dość często życie bo mały pięknie w niej spał ululany delikatnym huśtaniem. Uśmiechy to jest to, co lubię najbardziej na świecie :) Czekam na zdjęcie Twojej córeczki słodko uśmiechniętej :)

    ReplyDelete
  8. Mój spał jak chciał czasami miał dzień ze spał i jadł i spał a czasami spał mi 3 godziny przez cały dzień po 20 minut. Teraz już się to unormowało trochę dzisiaj np. był łaskaw abym pospała do 7 z 3 przerwami w nocy( normalnie wstaje o 4.30)Ja czekam z leżaczkiem do trzech miesięcy, dziecko musi jak najwięcej leżeć na płaskim, nie powinno się wymuszać pozycji siedzącej u dziecka to zaburza jego naturalny rozwój ( tak mi się wydaje). Wcześniej warto tak w drugim miesiącu życia kiedy dziecię już trochę bardziej kumate wsadzać po 10 minut do fotelika samochodowego w domu i zobaczyć czy w ogóle chce siedzieć, znam takie dzieci co nie chciały siedzieć w fotelikach a potem w leżaczkach więc szkoda wydawać pieniądze.Taka moja rada, ja tak testowałam no moim chłopczyku i na początku myślałam że nic z tego nie będzie i pozostanie mi noszenie go tylko na rękach, ale ostatnio wykazuje zainteresowanie otoczeniem z tego fotelika więc chyba coś z tego będzie, mam nadzieje bo za chwilę będę miała umięśnione łapy, długi do ziemi;)

    ReplyDelete
  9. Nie polecam uzywania lezaczka teraz minimum dziecko musi miec 3 miesiace a najlepiej pozniej gdyz w takie pozycji dla kregoslupa to nic fajnego naprawde wstrzymaj sie i cierpliwosci na lezaczek przyjdzie czas . Pozatym nie ktore dzieci pozniej nie chce lezec w pozycji na plasko tylko domagaja sie albo noszenia albo bujania wlasńie w lezaczku . Naprawde nie polceam.

    ReplyDelete
  10. Czekam na zdjęcie:)

    Sama zobaczysz że bujaczek jest potrzebny, gdy maleństwo nie będzie już chciało samo leżeć w łóżeczku. My korzystaliśmy z leżaczka do 1-szych urodzin - Synus całkowicie zdrowy :)-myslę że leżaczek nie jest taki zły, jeśli dzieciątko nie leży w nim 24h na dobę. Często też kładłam Go na rozłożonym łóżku i się troskę bawił /do czasu aż nie nauczył się raczkować do tyłu, ok 4 mies;)
    Pozdrowienia

    ReplyDelete
  11. Pierwsze uśmieszki :))) Gratulacje!!!

    ReplyDelete
  12. Gratuluje pierwszego swiadomego usmiechu :)

    Ja po raz pierwszy Mikolajka polozylam na lezaczek jak mial 2 miesiace. Mimo bajerow jakie posiadal, nie do konca byl jego ulubionym miejscem... dziennie maksymalnie spedzal tam okolo 30 minut...
    Od jakichs 2 tygodni nasz lezaczek przezywa druga mlodosc- Mikolaj na nim szaleje! Pamietam jak nie moglam sie doczekac tego etapu..no i mam :) (na youtubie jest sporo filmikow pokazujacych szalenstwa dzieciaczkow na lezaczkach baby bjorn- ktore zreszta szczerze polecam!).

    Ze spaniem u nas nie bylo zbyt wesolo. Mikolaj od urodzenia nie nalezal do niemowlakow, ktore przesypiaja dnie. Bardzo malo spal... i krotko- po 20-30 minut... Nawet teraz, jego jedyna drzemka w ciagu dnia nie przekracza 1.5h!

    ReplyDelete
    Replies
    1. a. zapomnialam dodac, ze pierwszy lezaczek okazal sie byc niewypalem. Kosztowal fortune (ponad 100), a zanim Mlody sie do niego przekonal zdazyl wyrosnac :) (byl przeznaczony dla dzieciaczkow do 6 miesiaca zycia).
      Lezaczek BB uniwersalny bez wzgledu na wiek :)

      Delete