Thursday, 15 August 2013

Bad hair day




Zosia totalnie odziedziczyła włosy po mnie. Identyczny kolor, identyczne właściwości. W dni gorące i suche włoski prostawe i przyklepane, w dni jak dziś bardzo wilgotne i deszczowe burza loków! Są takie same w dotyku jak moje, loki po rozczesaniu zmieniają się w fale i szybko przetłuszcza się grzyweczka. Najczęściej nosimy ostatnio taką fryzurkę, bo i wygodnie i na oczka nie zachodzi.


Uwielbiam te jej włoski ale wiem jaką wojnę w przyszłości będzie z nimi toczyła tak jak ja całe życie:)



21 comments:

  1. Jaaaa ale ma loczusie :D ja już nie mam nadziei, że Wojtkowi tak się będą kręcić :P

    ReplyDelete
  2. cudowna :)
    no z loczkami tak jest są piękne i ciężki do ułożenia

    ReplyDelete
  3. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  4. Jaki loczek fajny :D U nas też zapowiada się na loki, było to do przewidzenia, bo u w mojej i A. rodzinie prawie wszyscy "zakręceni" ;)

    Jak Ty Jej robisz te śliczne kitki, nie ucieka Ci???

    ReplyDelete
    Replies
    1. wiesz co staram sie to robić w miejscu z którego nie da sie uciec - np gdy siedzi na przebieraku a poza tym liczę do 4 i chyba się powoli przyzwyczaja do tego ze jak dojde do 4 to będzie koniec a wszystko i tak sekunde trwa, nie bawie sie w czesanie najpierw tylk oszybko zbieram włoski i już

      Delete
    2. Z tym liczeniem to super pomysł, na pewno kiedyś podkradnę na spróbowanie;) Nadii grzywa zaczyna ostro rosnąć, ale póki co spineczki dość szybko się ześlizgują;) Już nie mogę doczekać się kitek:D

      Delete
  5. te loki ma boskie!
    zakochałąm się!

    ReplyDelete
  6. Pierwsze zdjęcie meeega! No idealne do reklamy szamponu do kręconych włosów:)

    ReplyDelete
  7. Na pierwszym zdjeciu to czysta Mamuska!
    Piekna jest!

    ReplyDelete
  8. a mi się strasznie taki bałagan na głowie podoba.
    Zosia wygląda bardzo fajnie w takim artystycznym nieładzie, tak zadziornie!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zosia miała dokładnie takie włoski jak TWoja mała gdy sie urodziłą wiec moze podobny rozczochraniec z niej będize za rok?

      Delete
    2. no zobaczymy:)))chociaż myślę, że moja będzie miała proste włosy jak druty, bo u nas nikt w rodzinie loków nie ma.

      Delete
  9. Ona jest coraz piękniejsza!:)

    ReplyDelete
  10. Śliczne loczki!
    Słodka ta Twoja Zosia:)

    ReplyDelete
  11. Ale cudne loczki!
    Chociaż kitki też są świetne :)

    ReplyDelete
  12. O tak, ja też zapisuję się do fanklubu włosków Zosi! Są przecudne! Chciałabym takich dla mojej córeczki ;)

    ReplyDelete
  13. cudne ma włoski:)
    ja też miałam takie loki na wilgoć a teraz jakoś się wyprostowały :)

    ReplyDelete
  14. cudne włoski...ale ona juz duża:)

    ReplyDelete
  15. Zazdroszczę, ja z klubu wiecznie prostych, nie da się ich ułożyć, głupie druty. Mam jeszcze ciągle nadzieję, że mała odziedziczy łagodne fale po tacie.

    ReplyDelete